#BackstageMimello: „Garderoba to nie tylko miejsce – to nasz azyl.”

„Garderoba to nie tylko miejsce – to nasz azyl.”
Czasem to pokój obok sceny z dużym lustrem i kubkiem świeżej kawy…
Czasem – spokojny kącik w hotelowym foyer z wygodnym fotelem i ciepłym światłem…
Bywa też namiot w plenerze z dostępem do prądu, wodą i życzliwością organizatorów…
To nie zawsze luksus – ale wystarczy, że jest kawa, cisza i chwilka dla siebie…
Bo garderoba to nie „wymaganie z umowy” – to potrzeba człowieka, który daje z siebie wszystko na scenie.
Tak, mamy to zapisane w umowie. Bez złoceń, bez czerwonych dywanów:
📌 „Partner zapewni pomieszczenie w charakterze garderoby, z lustrem, dostęp do prądu, toalety, napoje do picia (kawa/herbata/woda) oraz posiłek dla Artystów”.
Czy to zawsze działa 1:1? Nie.
Rozumiemy, że jeśli artysta wpada na godzinę i nie jedzie z końca Polski – nie musi jeść trzydaniowego obiadu.
Ale jeśli jest w trasie od rana, z trzech różnych eventów, 500 km dalej – to kubek herbaty i spokojny kąt mogą być jak tlen!
Nie chodzi o „gwiazdorzenie”.
Nikt z nas nie żąda szampana ani zielonych M&M’s w oddzielnej miseczce. 😛
Ale chodzi o szacunek.
Do człowieka, który tego dnia ma dać radość Waszym gościom.
Byliśmy wszędzie.
Na scenach, które pachną drewnem i historią.
I w składzikach na szczotki, gdzie naprawdę – serio – wśród mopów i detergentów zaproponowano nam… garderobę.
(Tak, to się wydarzyło. Tak, mamy zdjęcia. Tak, był śmiech przez łzy 😂)
Nie raz rozstawialiśmy się w plenerze, w namiocie obok sceny, bez klimy, w 35 stopniach, gdzie raz wiatr zwiewał kostiumy, a z głośników dudniło techno z prób dźwięku.
Ale wtedy podchodziła „pani Krysia” z Koła Gospodyń i przynosiła nam paszteciki z rąk do rąk. I nagle robiło się… dobrze. Bo był gest. Była ludzka energia.
🤍 W Mimello wierzymy, że klimat eventu tworzą nie tylko światła i dekoracje.
Tworzą go też ci, którzy tego dnia oddają Wam swoją uważność, emocje i ciało.
Artyści, którzy potrzebują oddechu, intymności i momentu wytchnienia – żeby na scenie dać 120%.
Dlatego zawsze prosimy o garderobę.
Bo to nie wymóg z „checklisty ridera”.
To ludzkie minimum, które pomaga utrzymać jakość.
Z szacunku. Z empatii. Z troski.
Dla klienta – to czasem jedna rozmowa więcej.
Dla artysty – to różnica między stresem, a skupieniem.
🌱 W Mimello przyciągamy ludzi, którzy mają podobne wartości.
Mamy też ogrom elastyczności – ale nigdy kosztem człowieka.
I staramy się zawsze edukować, szczerze rozmawiać i szukać rozwiązań.
A teraz… Wasza kolej!
📬 kontakt@mimello.pl
– jeśli organizujesz event, odezwij się do nas z sercem i szczerością.
Zrobimy wszystko, by to było piękne – dla gości i dla artystów. Za kulisami też.